na zakupy

Przez jeden (dokładnie jeden dzień opóźnienia) jeden jedyny raz płaciłam 4 razy po 25 złotych. To skandaliczne zdzierstwo zostało mi nawet pokrętnie wytłumaczone. A to za wcześnie, a to za późno a to nie w terminie księgowania… paranoja. promuje politykę jak oszukać legalnie swoich klientów i wyciągnąć z nich jak najwięcej pieniędzy. Niestety myli się Pan bardzo od trzech lat kupuję w saturnie na raty i ani razu nie zdazyło mi się być oszukaną zawsze mam prawdziwe 0% bez wmuszania we mnie ubezpieczenia i innych kiczy. Wystarczy posłuchać i zrozumieć co do na mówią wtedy nie ma przykrych niespodzianek po podpisaniu umowy którą gwarantuję swoją głową nie przeczytał Pan na miejscuBank BPH obsługuje sprzedaż ratalną marketu Saturn który oczywiście promuje hasło reklamowe „30 rat 0%” Jest to oczywiście nie zgodne z prawdą. By móc spłacać zakupiony towar w ratach musimy podpisać umowę z BPH na kartę kredytową której większość wcale nie chce i pewnie w ogóle z niej nie korzysta. Oczywiście przy tej okazji pojawiają się opłaty; roczna za kartę z której nie korzystamy – 45 zł, spóźnienie w spłacie chociażby o jeden dzień to 16 zł kary – no bo przecież monit telefoniczny kosztuje. Oczywiście wszelkie skargi czy reklamacje czy tez prośby o wyjaśnienie , tylko i wyłącznie korespondencją listowną. Taki to Ci bank przebiegły i łasy na pieniądze konsumenta. wziąłem kilka urządzeń na raty 0% za kwotę 4800 zł na 10rat.Spłaciłem raty pod koniec marca i wysłałem do BPH informację o rezygnacji z karty wraz z przeciętą kartą. Bank wysłał mi pismo,że nie mogę odstąpić od umowy, mimo faktu odesłania karty.W lipcu naliczyli opłatę roczną 45zł i na siłę próbują ze mnie zrobić klienta.Bank BPH to jest jakiś terrorysta.Reasumując Bank BPH kroi na lewo i prawo, w ogóle nie licząc się ze zdaniem klienta, ostatecznie dając do zrozumienia „Przecież podpisał Pan umowę” Teściowa wzięła tak kredyt. Mało tego. Obiecali jej, ż ejak przyjdzie karta, to na niej ma jeszcze 2500 na zakup innych towarów. Gdy chciałą skorzystać, to się okazało, że kredyt jest potrącony z tej karty i dostępnych środków ma jeszcze 500 zł!!! Wygląda na to, że oszukują klientów przy udzielaniu kredytu. Nie wiem co za politykę wprowadzili, ale od połączenia bank BPH hmmm jakiego tu słowa użyć … może „dziadzieje”. To bardzo nieprofesjonalne i zajeżdża lichwiarstwem.